poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Papryczki chili - naturalny spalacz tłuszczu część 3

Papryczki chili

Chili suszone
Małe piekielnie pieprzne papryczki chili mają w składzie niesamowicie ostrą kapsaicynę. Spożywanie systematyczne
z zasadniczymi posiłkami w postaci rozdrobnionej-  świeżej lub suszonej - oczywiście w minimalnych ilościach, przyśpiesza metabolizm i wydalanie toksyn, wzmagając przy tym  skuteczne odchudzanie.

Papryczki chili to nie tylko naturalny spalacz tłuszczu i wymiatacz zbędnych substancji trawiennych, ale też znakomity środek przeciwzapalny. Likwiduje mnogie infekcje, rozprawiając się z uporczywymi bakteriami, które je powodują.

Kapsaicyna rozszerza naczynia krwionośne a tym samym normalizuje pracę serca, oszczędzając je i chroniąc nas przed nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą i innymi chorobami układu krwionośnego. Przy sporządzaniu posiłków z jej dodatkiem trzeba jednak zachować ostrożność. Jeśli kroimy papryczki bez rękawiczek, dłonie muszą być zdrowe bez najmniejszej ranki czy zadrapania. Chilli pali nawet przez zdrową skórę, jeśli dłużej na niej zostanie. Zaraz po przygotowaniu myjemy ręce.

Najnowsze badania donoszą, że kapsaicyna może skutecznie namierzać i niszczyć komórki nowotworowe. Do zwalczania przygotowuje się mieszanki oleju lnianego z domieszką chili i dodaję do potraw lub miesza się z pastą Budwigowej. Pasta Budwigowej to rodzaj dobrze zmiksowanej papki z chudego twarogu z mielonym siemieniem lub samym olejem lnianym. Najprościej byłoby zalać olejem posiekane drobno papryczki (z uwagi na ostrość, muszę to powtórzyć, siekamy najlepiej w rękawiczkach i nie dotykamy rękoma okolic twarzy, ust, oczu, części intymnych), odstawiamy na okres tygodnia a potem  przelewamy olej przez sito. Gotowy macerat można dodawać po 2-3 łyżeczki do około 200 g twarogu, pamiętając by całość dokładnie wymieszać. Według diety Budwigowej mieszanie wpływa na odpowiednie wiązanie oleju lnianego z białkiem, co daje skuteczniejsze efekty w walce z nowotworami. Olej lniany, w którego skład wchodzą zdrowe kwasy tłuszczowe powinien na stałe zagościć w naszej diecie, bo chroni serce, mózg i nerwy.

Potrawy a szczególnie zupy z niewielkim dodatkiem suszonego chili są moim zdaniem genialne w smaku. Świeża niewielka papryczka podniesie walory niejednej sałatki.

Ważne: Kapsaicyna rozpuszcza się tylko w tłuszczach i alkoholu. Zatem palącego uczucia po spożyciu papryczek, nie usuniemy popijając wodą, ale na przykład pijąc kefir lub mleczne koktajle.

Przemysł farmaceutyczny oferuje sporo leków z kapsaicyną w postaci masci, plastrów na różne dolegliwości reumatyczne i w chorobach stawów.

Nadużywanie kapsaicyny może skutkować uszkodzeniem wątroby i komórek nerwowych. Podsumowując chili zdrowe, ale spożywamy z dużą dozą umiaru.

Poniżej kliknij w pozostałe spalacze tłuszczu:
kurkuma,
herbata zielona

10 komentarzy:

  1. Oj tak zdecydowanie Papryczki chili to jeden z najlepszych naturalny spalaczy tłuszczu :) świetny artykuł ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za miłe odwiedziny. Papryczki a propos ostatnio dodałam do masła. Pycha. Pozdrawiam

      Usuń
  2. Jeszcze nigdy nie próbowałam papryczek chilli, a od dłuższego czasu szukam naturalnego spalacza tłuszczu, koniecznie muszę wypróbować twój sposób.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny. Papryczki dają mnóstwo smaku i korzyści. Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ja ogólnie lubię przyprawiać potrawy chilli. Podczas redukcji tkanki tłuszczowej warto się papryczkami zainteresować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Papryczki są niezawodne w spalaniu tłuszczu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Prawda jest taka, że bez ujemnego bilansu kalorycznego to nawet papryczki na wiele się nie zdadzą :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za pozostawienie komentarza na moim blogu. Postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania i propozycje, co do jego zawartości.