niedziela, 4 stycznia 2015

Jagody goi cudowne właściwości prawda czy mit

Jagody goi z kolczastego krzewu Lycium barbarum (kolcowój pospolity) z rodziny psiankowatych, czyli z tejże samej, co poczciwy kartofel, czy pomidor, zawierają sporo związków, dzięki którym organizm ludzki wolniej się starzeje i wykazuje lepszą odporność na choroby. Jednakże dotyczy to spożywania tylko dojrzałych, dobrze wybarwionych owoców, gdyż cała roślina, zwłaszcza jej niedojrzałe owoce są silnie trujące.
Pogłoski, co do cudownych właściwości chińskich jagód goi, pobudzających ludzkie libido są podobno mocno przesadzone w celach zyskownej sprzedaży. Takie i podobne wieści, niestety, nie zostały jednoznacznie poparte przez laboratoria, czy inne badania kliniczne nad składem cudownych owoców goi. Cóż? Ogólnie wiadomo przecież, że bogactwo warzyw, owoców, ryb w diecie człowieka ma bardzo korzystny wpływ na organizm i jego życie seksualne, dlatego dbajmy o to, bo wybór produktów jest ogromny.

Jagody goi składniki odżywcze

W jagodach goi, jak i w wielu tego typu roślinach na świecie ponoć obecne są przeciwutleniacze z dużą ilością witaminą C. Poza tym mają zawierać cenne aminokwasy, karotenoidy (witamina A), witaminę B oraz minerały, jak wapń, potas, selen, cynk. Niestety nie znalazłam źródła, które by jednoznacznie wypowiedziało się na temat właściwości jagód goi, odnosząc się do badań, czego przyznam się, zupełnie nie rozumiem, mając na uwadze, ze owoce na Dalekim Wschodzie znane są z dobroczynnego działania od 2000 lat. Mogę natomiast podać stronę pod tym adresem:, gdzie znajdziecie opis składu i korzyści, jakie płyną z dodawania jagód do diety - według Pani Katarzyny Gurbackiej - Dyplomowanej Dietetyk od zdrowego jedzenia. 


Od siebie mogę powtórzyć, jak zawsze sprawdzającą się zasadę, że dobry rezultat działania uzyskuje się przez systematyczne spożywanie niewielkich ilości przez dwa tygodnie z zastosowaniem przerwy również na dwa tygodnie, na przykład garści obmytych jagód pod bieżącą wodą, dodanych do owsianki lub jogurtu. Jesteśmy często zasypywani informacjami bez pokrycia, dlatego umiar w jedzeniu to klucz do zdrowia i dystans do wielu diet na tym świecie. 
Na Wigilię Świąt Bożego Narodzenia przygotowałam pyszny deser a la kutia ale bez pszenicy, z bakaliami, w tym z jagodami goi i kaszą jaglaną. Jeśli chcielibyście skorzystać zapraszam na przepis:



2 komentarze:

  1. Chyba jeszcze nie miałam okazji jeść i nie wiem jak smakują. Jakoś wolę poczciwą, starą żurawinę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są niezłe, ale moim zdaniem żurawina smaczniejsza zdecydowanie

      Usuń

Dziękuje za pozostawienie komentarza na moim blogu. Postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania i propozycje, co do jego zawartości.